poniedziałek, 3 kwietnia 2017

Przestroga



źródło

http://archiczest.pl/zaw/zalaczniki/1491226155/1491226479.pdf


Nawiasem mówiąc, sekretariat kurii dawno temu i to kilkukrotnie był informowany o patologii czatachowskiej natomiast nigdy nie odpowiedziano na próbę zwrócenia uwagi na wspomnieną sprawę, interwencje były ignorowane. Wyrazy wdzięczność dla kurii za lekceważące podejście wobec drugiego człowieka gdy ten boryka się z problemem.

193 komentarze:

  1. Po prawie 9 latach Czatachowy, tylko Bóg wie, jak wygląda mój dzień i noc. Czasami się uśmiecham, żeby nie zwariować ale jest to uśmiech przez łzy.
    Do nawrócenie nie potrzeba fajerwerków.
    Niech już nikt więcej nie szkaluje miłości i miłosierdzia Jezusa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Nikt normalny nie zakłada sekty. Trzeba być zburzony psychicznie, żeby to zrobić. Pomyślcie co by robił z żoną, gdyby ja miał. Nie jest ani zakonnikiem, ani pistelnikiem, ani liderem. Przestał nim być jak opuścił kościół w grupie Odnowy Mamre.

      Usuń
  2. http://czestochowa.wyborcza.pl/czestochowa/7,48725,21591957,abp-depo-ostrzega-unikajcie-spotkan-modlitewnych-w-czatachowej.html

    Metropolita częstochowski w specjalnym oświadczeniu radzi duchownym i świeckim, by powstrzymali się z organizowaniem wyjazdów na spotkania modlitewne prowadzone przez ks. Daniela Galusa i Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa z Czatachowy na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej. Biorą w nich udział tysiące ludzi z całego kraju, nawet znani z telewizji celebryci.
    Artykuł otwarty w ramach bezpłatnego limitu prenumeraty cyfrowej

    Komunikat abp. Wacława Depy pojawił się w poniedziałek 3 kwietnia na internetowej stronie częstochowskiej kurii „wobec wielu pytań i wątpliwości, z którymi zwracają się Księża Arcybiskupi i Biskupi, kapłani i osoby świeckie”.

    Pytania i wątpliwości dotyczą działalności ks. Daniela Galusa i Wspólnoty Miłość i Miłosierdzie Jezusa. Galus przyjął święcenia kapłańskie w 2007 r., pragnąc prowadzić życie pustelnicze i służyć opieką kapłańską pozostałym pustelnikom z Czatachowy (pojawili się w tej miejscowości na Jurze między Żarkami a Złotym Potokiem na początku lat 90.). „Z czasem jednak – napisał abp Depo – wokół Pustelni zaczęła tworzyć się grupa osób, która obecnie znana jest jako Wspólnota Miłość i Miłosierdzie Jezusa, natomiast ks. Daniel – nie z polecenia swego biskupa, ale z własnej inicjatywy – rozpoczął posługę duszpasterską w duchu wspólnot charyzmatycznych”. Metropolita poinformował także, że działająca przy Wspólnocie fundacja Anioł Miłosierdzia nie jest podmiotem kościelnym i że założyły ją osoby świeckie.

    Bo do Czatachowy – a także na Górkę Przeprośną koło Częstochowy, gdzie Wspólnota organizuje raz w miesiącu otwarte spotkania modlitewne – zjeżdżają tysiące ludzi. Wedle relacji, które otrzymaliśmy, można też spotkać znanych z ekranów telewizyjnych celebrytów. Na stronie Wspólnoty znajdują się dziesiątki kontaktów z organizatorami wyjazdów z najdalszych zakątków Polski. Uczestnicy spotkań ciągną też z zagranicy.
    Znamiona sekty?

    Działalnością ks. Galusa już w 2014 r. zaniepokoił się biskup opolski Andrzej Czaja. – Ksiądz biskup jest przewodniczącym komisji nauki wiary w Konferencji Episkopatu Polski – mówi jego rzecznik ks. Joachim Kobienia. – Czyli odpowiada za poprawność nauk teologicznych. Zareagował, gdy zaczęły do niego docierać informacje od uczestników spotkań, że wracali z nich wewnętrznie rozbici i pełni niepokoju.

    „Gość Niedzielny” cytował opolskiego hierarchę, który polecił teologom sprawdzenie pisma „Ogień Jezusa” wydawanego przez Wspólnotę: „Teksty teologiczne są poprawne i we właściwy sposób mogą ukierunkowywać tę formę duchowości, jaką proponuje Odnowa w Duchu Świętym.

    "Jednak największym mankamentem czasopisma zdaje się bezustanne odwoływanie się do autorytetu o. Daniela Galusa, którego każdemu słowu i gestowi przypisuje się przesadne znaczenie, postrzegając go niemal jako proroka naszych czasów. To swoisty kult jednostki, który budzi niepokój, bo jest przecież jednym ze znamion sekty”.

    Kuria w Częstochowie bada

    Tymczasem w częstochowskiej kurii od dawna działa komisja, która bada działalność Wspólnoty i jej statut. Wg rzecznika kurii ks. Pawła Maciaszka jej prace mogą potrwać długo, bo pojawiają się kolejne zagadnienia wymagające wyjaśnienia. "Mając na uwadze powyższe, chcąc zapobiec dalszym kontrowersjom i niejasnościom, wydaje się właściwe powstrzymanie się od organizowania wyjazdów na spotkania modlitewne organizowane przez ks. Daniela Galusa oraz Wspólnotę Miłość i Miłosierdzie Jezusa do czasu zakończenia prac komisji, wydania orzeczenia na temat jej działalności" – czytamy w komunikacie kurii.

    Oświadczenie metropolity częstochowskiego publikuje też krakowska kuria, a biskup płocki Piotr Libera wydał zalecenie wszystkim swoim księżom, by nie organizowali wyjazdów do Czatachowy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Co to jest za blog? Kim jest jego autor?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się zastanawiam ale wygląda podejrzanie :D

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. A jakie to ma k.... znaczenie?

      Usuń
    4. Byłam na spotkaniu u o.Daniela doświadczyłam tam łaski uwolnienia z nałogu tam naprawdę Pan Bóg uzdrawia jedźcie !

      Usuń
    5. Dajcie sobie spokój z propagandą.

      Usuń
    6. Guru masonerii wyzywa ludzi od masonów...ciekawe

      Usuń
  4. Mam takie malutkie pytanie: czy Ksiądz Biskup ZABRONIŁ działalności pustelni w Czatachowej? Z komunikatu to nie wynika. ZALECA powstrzymanie się, ale NIE ZABRANIA gromadzenia się tam i modlitw, czy tak?
    Nie mam zdania czy są tam znamiona sekty czy nie. Natomiast optymizmem napawa fakt, że NIE ZNALEZIONO BŁĘDÓW TEOLOGICZNYCH.
    Kościół jest powściągliwy i ostrożny - i słusznie.
    Mnie nie bardzo odpowiadają ruchy charyzmatyczne, ale to nie znaczy że mam je zwalczać czy przeciw nim się wypowiadać, prawda?

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale dlaczego stawiasz te pytania na tym blogu? Jedno jest do biskupa drugie do siebie samego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Niech Cię Bóg błogosławi i uwalnia od zła..

    OdpowiedzUsuń
  7. Przestroge to bym wystosował do wiernych ale przed biskupem. Kuria pozazdrościła ze u biednego zakonnika na spotkaniach gromadza sie tysiące osób i widac na nich działanie Jezusa w przeciwieńśtwie do nabozenstw sprawowanych przez biskupa na ktorych nie dzieje sie NIC. Pozostaje w nieustajacej modlitwie o nawrócenie biskupa czestochowskiego W. Depo. Panie wybacz mu bo nie wie co czyni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się całkowicie! Zastanwiam się, kto jest autorem tej strony? Może niech wyłoni się z tego cienia?

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. A jaki on ku...a biedny jest widziałeś jego dom, samochód..wiesz ile jego fundacja przeznacza na potrzebujących.??? Wielki UJ.

      Usuń
    4. Największym parszywstwem religii (chrześcijańskiej, judaistycznej i islamskiej) jest to, że wmówiły one ludziom, że są najważniejsi; że Wszechświat powstał specjalnie dla nich; że mogą sobie Ziemię czynić poddaną i że zwierzęta (przecież też posiadające mózg) nie mają tzw. "duszy". Całe zło bierze się właśnie z tych trzech religii biblijnych, które są hańbą dla ludzkości świata – nawet, a może szczególnie dla ich wyznawców. Jezus zwany Chrystusem i jego matka, Abraham, Mojżesz, Mahomet, prorok Mani (który sam sobie upie...lił genitalia) i im podobni to byli chorzy psychicznie maniacy, nawiedzeni dewianci, którzy mają niewiele wspólnego z ewentualnie istniejącym Bogiem. Tak zwana "teologia" to pseudo-nauka opierająca się na halucynacjach, urojeniach, mistyfikacjach i innych "objawieniach". Posługuje się górnolotnym usakralnionym bełkotem, a nie logicznym myśleniem.
      ZIEMIANIE!
      Uwalniajcie się z religijnego MATRIXA!

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wygląda na to, że to biskup się podporządkowuje wspólnocie a nie wspólnota biskupowi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Wy naprawdę nie rozumiecie, że Wasi bliscy mają rozum Sekta działa na innych zasadach. Znam ludzi z wspólnoty i sama jeżdżę tam kilka razy do roku Sam ojciec Daniel na spotkaniu prosil zaprzestanie fanatyzmu Ludzie to im zrobili bo nie potrafią zdrowo na to spojrzeć Fak przyjeżdżają tam zranieni i cierpiący i jak tam poczuli trochę szczęścia to zwariowali i uzależnili się jak narkomani Dlatego rozbijają rodzinyni tak sie zachowują Takie osoby pierw powinny przejść psychoterapię

    OdpowiedzUsuń
  11. i nie zastanawia cie dlaczego ludzie nie idą to psychologów?

    OdpowiedzUsuń
  12. Z spotkaniami jest jak ze spowiedzia i kościołem katolickim Jedni bd siedzieli na mszy cały dzień Bd odmawiać różaniec, a w domu i wobec ludzi bd prawdziwymi diablami.
    Tak samo na spowiedzi Ksiadz powinien byc przewodnikiem duchowym , a często staje się czynnikiem powodującym niechęć do spowiedzi i przez to do komuni. Tak samo jest z spotkaniami sa tam różni ludzie tak daml jak różni sa księża i osoby w kazdej wspólnocie Ja nie jedna osobe bym oddala do leczenia. Jeżeli chodzi o Twoje pytanie. To nie zastanawia mnie dlaczego nie korzystają z pomocy fachowców. To jest trend objawiajacy się wszędzie Człowiek zrobi wszystko i pójdzie wszędzie byleby nikt nie zarzucil mu tego ze ma coś nie tak z głową A dla wielu sam psycjolog to juz definicja wariata w kaftanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. KLERYKALNE OGŁUPIENIE – tak chyba można by nazwać tę przypadłość dotykającą znaczną część polskiego społeczeństwa. Bałwochwalczy stosunek do sutanny, wyuczony od najmłodszych lat wiernopoddańczy odruch schylania głowy i mamrotania pod nosem „Niech będzie pochwalony” przy każdym spotkaniu z duchownym, staje się powoli naszym przekleństwem. Tymczasem taki stan rzeczy jest wręcz błogosławieństwem dla Kościoła hierarchicznego, więc niech nikt się nie łudzi, że instytucja sama rozliczy swoje grzechy. Wręcz przeciwnie – jeśli trzeba będzie, poświęci dalsze setki i tysiące dzieci, byle jak najdłużej dzierżyć władzę nad ogłupionym ludkiem. A że jego interes jest w tym punkcie zbieżny z interesem PiS-u, to zdaje się, że czeka nas bezpardonowa walka o usunięcie z przestrzeni publicznej świętych krów.

      Usuń
  13. Powinniscie sie cieszyc. Z tego co widze zawiesili spotkania otwarte i te dla mlodych. Bp Depo teraz sprawdzi ich pokore i posluszenstwo. Nie zycze im zle ale zalatuje mi tam fanatyzmem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. No i co, wy baranki Boże teraz możecie zdziałać, skoro każdy katabas ( dla nie kumatych polecam słownik języka polskiego), bez względu na pozycję, patrząc na Krzyż Świety od razu liczy pieniądze i mysli, jak tu najwięcej sie nachapać?. Nie pomoże ani arcybiskup, ani prymas, ani papież....ojcowie pustelnicy zrobili sobie z was niekończące się źródło utrzymania dla siebie, swoich bliskich a przy opkazji zasilają kabzę tych purpuratów wyżej postawionych, więc nie macie co liczyć na jakąkolwiek reakcję w sprawie niszczącej wspólnoty ojca Daniela, gdyż jego działalność przysparza stałe i wcale nie małe dochody , ksiądz Sowa z nagrań imieninowych jest tego najlepszym przykładem, jak kler traktuje maluczkich....Na dodatek wystarczy rozpisać zbiórkę na budowę niby-centrum ewagelizacyjnego, którego budowa bedzie się najprawdopodobniej zajmował wierny członek wspólnoty, zbankrutowany biznesmen, na dodatek już trzymający łapę na finansach pochodzących z odpisów podatkowych...!!!!!! Arcybiskup będzie zadowolony, ojciec będzie zadowolony...i o to chodzi w tej grze pozorów: arcybiskup udaje, że zabrania, ojciec Daniel udaje, że się korzy przed nim, przydupasy udają, że nic w tym miejscu nie widać ani nie słychać, a interes kwitnie, kosztem skrzywdzonych rodzin, dzieci, małżonków, rodziców. Co tam, ojczulek Daniel, który jako pustelnik powinien spozywać korzonki i zachowywać milczenie - będzie w najlepsze ciągnął swoją destrukcyjną działalność, no cóż - rodzinkę trzeba utrzymać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O. Stefan założyciel pustelni w Czatachowie, który prowadzi prawdziwie pustelnicze życie, też interweniował u biskupa, bezskutecznie, musiał się wynieś z Czatachowy. Podobnie jak o. Eugeniusz z Sanktuarium o. Pio nazwany był chorym, zniewolonym, a co dopiero zwykli ludzie – prostaczki, co my możemy?

      Usuń

    2. Unknown9 --To jest chyba normalnie ze my parafianie musimy utrzymać swoje kościoły czyli dom w którym co niedziele sie spotykamy. Nasz proboszcz z mojej parafii co miesiąc musi oddać 3000 tyś na J.G. i każdy kościół z tego co wiem musi utrzymać J.Górę. Tu gdzie mieszkam idzie zeszyt wioskami na który wpłacamy co łaska na kwiaty do kościoła itd. Sa wyznaczone osoby żeby utrzymać kościół w czystości bo wiadomo trzeba podłogę umyć bo samo się nie zrobi nie wiem dla czego Tobie cały czas chodzi tylko po głowie KASA . Powinnaś się Cieszyc ze mieszkasz w Polsce i masz J. Górę pod nosem .
      Kościół metodystów w Westbourne w Wielkiej Brytanii w zeszłym roku zrobili TESCO i co ty na to ?? podziękuj Bogu ze mieszkasz w Polsce .
      A co do budynku Ojca Daniela w Czatachowie to zobacz ile przyjeżdża pielgrzymów z Gdańska Wejherowo ,Anglia, Szwecja , Niemcy Kraków , Poznań itd. Ten budynek jest stawiamy dla nich żeby mogli się w nim zatrzymać i przespać tak trudno to zrozumieć ?? Tak samo ubikacje TOI TOI tez trzeba za to wszystko zapłacić utrzymanie takiego budynku ogrzanie go to wszytko są koszty . Ja co roku z mojej firmy oddawałam na chore dziecko ale jak usłyszałam jak matka tego dziecka w sklepie powiedziała swojej znajomej mam Ci zapłacić w złotówkach czy w Euro za zakupy i zaczęła się śmiać to powiedziała o nie Koniec . Maja dziecko niepełnosprawne ( bardzo im współczuje) ale w szybkim czasie postawili dom a teraz samochody po 50 tyś i nawet więcej . Ona nigdzie nie pracuje a on ma marna pensje i za co to wszystko ?? Więc ja postanowiłam ze moje 1% oddam na MIMJ bo również przyjeżdżam na spotkania i dużo w naszej rodzinie się zmieniło NA LEPSZE !!!
      Rozmawiałam z Ojcem Daniele już klika razy również byłam na spowiedzi z całego życia jak dla mnie ciepły miły sympatyczny człowiek ma cos w sobie i Chwała Panu za To - ŻE NAM GO ZESŁAŁ DO Czatachowy .

      Usuń
    3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    4. O niczym innym nie marze ;) zacznij odmawiać różaniec bo jest z Toba coś nie tak ..

      Usuń
    5. Moi kochani ja naleze do wspolnoty juz 2 lata I mam 14 lat I jezdze co czuje ze tam jest sam Jezus. Jak nie wiecie W.Depo byl na spotkaniu w kwietniu bylo cudownie zapraszam na nasze spotkania I prosze nie wypowiadac sie na temet wspolnoty zle jak sie nigdy tam nie bylo pozdrawiam z Bogiem

      Usuń
    6. Chrześcijaństwo – szczególnie w wydaniu rzymsko katolickim - to tylko nadęta do niewyobrażalnych rozmiarów mega pułapka chwytająca morderczo za gardło całe narody i trzymająca je wiekami w żelaznym uścisku. To jest naprawdę wyjątkowa religia. Wyrzyna innowierców, łupi własnych wyznawców od ponad 1600 lat, dno moralne się pleni, hipokryzję podniosła niemalże do rangi sztuki i ciągle ma się dobrze. Nie ma jednak granic głupoty, których jej wyznawcy by nie potrafili przekroczyć.
      Bo jak mawiał Daniel Defoe:
      Ze wszystkich plag, jakie nawiedzają ludzkość, tyrania kleru jest najgorsza.

      Usuń
  16. Módlmy się, nie traćmy nadziei, Prawda musi zwyciężyć "Nie lękajcie się. Jam zwyciężył świat." (J 16, 33).

    Czują się pewni, kilka dni temu usłyszałam "pier...nę cię w łeb, aż się kopytami nakryjesz ".

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkich ludzi, co kochają prawość, uczciwość w pełnym tym słowa znaczeniu PROSZĘ O MODLITWĘ.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Pani Ilono serdecznie.
      mam podobny problem w rodzinie, z córką. Pewien człowiek, zielarz S.J. z Jastrzębia Zdroju, który współpracuje z Sanktuarium św.O.Pio w Przeprosnej Górce a dokłądnie z Ojcem Janem, zniszczyli moja rodzinę, od 4 lat to robią a córka nie jest juz sobą, odeszła męża a mój ukochany wnuk, który mnie kochał, szanował, dzis dosłownie na mnie "pluje". Osoby te nie znając naszej rodziny tak doradzały córce, że dziś córka nie chce mnie znać. Kiedyś i to pare lat temu jeszcze mówiłą,że mnie kocha i jestem jej najlepszą przyjaciółką, dziękowała mi, że ją wspieram w trudnych chwilach, od paru lat mówi straszne rzeczy a zielarz ten odprawia nad moją córka dziwne rytuały, mozna by powiedzieć nawet okultystyczne, nie che na razie mówić jakie, bo znowu sie wyprze i przygotuje jakies kłamstwo, żeby obwinić mnie i zięcia i jego rodzinę i pogrążyć.
      Nasze zycie jest horrorem, jestesmy wszyscy nie tylko psychicznie, ale i fizycznie wykończeni za sprawą tych ludzi, mamy dość dowodów i świadków a ja zaczynam sie juz obawiać nie tylko o córkę i wnuka, ale i o swoje życie, z tego co już wiem i na ile znam tych ludzi. Jest tam tyle kłamstwa i pomówień, że samo za siebie mówi,że nie może to byc zgodne z naukami Chrystusa, tak tez mówią wszyscy księża, gdzie zasięgam porady i szukam pomocy. Sami nazywają to sekciarskimi metodami. Na dowód powiem, że córce zabroniono sie modlić za mnie i spotykać, bo jestem dla niej zagrożeniem duchowym. Nadmienię, że mam 1 córkę i 1 wnuka, kocham ich nad życie, cieżko pracuję, buduję dom, który będzie w przyszłości ich domem, jestem samotną matką, lecz według nich nie mam prawa nawet do tego, żeby mnie moja córka odwiedziła i zadzwoniła do mnie. Mogłabym opowiadac i przytoczyć setki przykładów takich strasznych rzeczy, które sie zdarzaja od ponad 4 lat. Nawet sie ciężko rozchorowałam z tego powodu, lecz zabroniono mojej córce mnie odwiedzac, bo ponoć stosuję szantaz emocjonalny(nigdy nie zmuszałam córki do spotkań , odwiedzała mnie kiedy chciała, to my stosowalismy sie do niej całe życie!) Jest to najczystsza manipulacja, dzis juz wiem, znam problem bardzo dobrze i zasięgam porad specjalistów.
      Prosze o odpowiedź i kontakt, może wspólnie uda nam sie coś zrobić, pomóc, aby nikt więcej nie musiał przeżywać takich rzeczy jak my. Nigdy w zyciu nie zapomne i rodzina zięcia co przezyliśmy przez tych ludzi i to wszystko dzieje się używając dobrego imienia świętych i nawet Boga.
      Mam wiele dowodów na to. Mam nadzieję, że nic sie złego nie wydarzy mi i mojej córce, (tych ludzi należy się bać) i dojdzie do tego, że prawda wygra i nasze cierpienie się skończy. Najbardziej boje się o mojego wnuka, który jest tu najbardziej pokrzywdzony, pokazuje sie mu mnie jako babcię i zięcia jako ojca, złymi ludźmi, którzy nie zyczą szczęścia mojej córce.
      To niewiarygodne,że człowieka może spotkać cos takiego, tylko osoby, które same to przeżyły moga zrozumieć co czują takie osoby jak my.
      Pozdrawiam. Z Bogiem.
      Czekam na odpowiedź.
      Na razie tutaj i prosze o podanie priv. maila, wtedy możemy sie kontaktować ta drogą.
      Cierpiąca i samotna matka i babcia, jedynej córki i jedynego wnuka

      Usuń
    2. Zachęcam do dzielenia się swoim doświadczeniem na łamach tego bloga (w komentarzu lub po kontakcie z autorem) celem przestrony dla innych przed patologią religijną z Czatachowy.

      Usuń
    3. Byłem tam raz i od razu dotarlo do mnie ze tak sie zachowuja ludzie w sektach.Te mistyczne zaklecia wypowiadane przez ojca Daniela,chyba po hebrajsku.Ludzie jak w letargu.Głos stonowany w formie używanej w czsie hipnozy.Moja bliska znajoma wrocila dwa tygodnie temu zupelnie odmieniona.Chodzi. tak jakas smutna przybita.Corka po rozmowie z nią .dowiedziala się ze woli Boga od wlasnych dzieci .Woli przyjaciół z ktorymi jeździ do Czatachowy niż rodzinę i swoich znajomych

      Usuń
  18. Bardzo podobna sytuacja w mojej rodzinie ks.o.Daniel zniszczył moje zdrowie. W tej chwili dzwoni do mojego męża młoda kobieta o której pisałam już wcześniej. Tak jest codziennie, dzwoni nawet po trzy razy na dzień do dwóch godzin. To jest wszystko nie do wytrzymania,widać, że to ten sam duch ,tylko pogratulować biskupowi.Ja już nie mam sił na cokolwiek. Pieniądze nie śmierdzą.

    Pozdrawiam
    ilonaogiel@o2.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zacznij odmawiać Nowenne pompejańska https://www.youtube.com/watch?v=LZRg68C7b6g&t=169s

      https://www.youtube.com/watch?v=-Wh1s7soUxU JEST MOC NA PRAWDĘ NIECH MATKA BOŻA CIE BŁOGOSŁAWI.

      Usuń
    2. Bo to wiara czyni cuda...Modlitwa to nie zaklęcie!albo się wierzy albo nie.Jak niby Ojciec D.miał pogorszyć sytuację?eh dużo ludzi myśli, że weźmie udział w modlitwie, zmówi różaniec, nowenny i benc CUD.To wiara czyni cuda, a miłość leczy

      Usuń
    3. Jedzie z wytycznymi New age. Ciekawostka. Ludzie nie znają się kto jest okultysta, a kto nie. New A. Propaguje grozę, czyli właśnie poznanie...Triumf narcyza z zaburzeniami psychicznymi.

      Usuń
  19. Łowca talentów , sponsorów, cwaniaków, biznesmenów i ludzi słabych potrzebujących pomocy.

    Niech się nikt nie zdziwi, jeśli po wizycie jednego z małżonków w Czatachowie u kierownika duchowego ( jeśli zaangażuje się w działalność wspólnoty ) w domu będą się dziać rzeczy niesłychane, których nie było do tej pory.

    Na tace ludzie dają nawet po 100zł - czym więcej tym lepiej. Pewnie myślą, że ich zbawienie od tego zależy i od za życia św. ks.o.Daniela

    „ Agnieszka
    25 kwietnia 2017 z 07:51
    Święty Ojcze Danielu Proszę Cię o modlitwe za mnie …......”

    Cel osiągnięty, teraz nie trzeba siać propagandy „że członkowie wspólnoty MiMJ żyją zasadami k kk”, teraz mówi się, że „wspólnota MiMJ nie jest idealną - ale idealne miejsce”- o.Daniel .

    Miłość i Miłosierdzie Jezusa
    Anioł Miłosierdzia
    Ogień Jezusa
    Dom Maryi – piękne nazwy, mnóstwo ludzi, mnóstwo kasy ale i dramaty i cierpienie ludzi. To nie Bóg jest na pierwszym miejscu, tylko pieniądz - to kupczenie Panem Bogiem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Okazuje się, że różne mogą być sposoby na pozbycie się swojej rodziny. Można tak jak szafarz z Jastrzębia Zdroju podpalić swoją rodzinę ale można też podpalić w inny sposób, wstąpić do wspólnoty MiMJ. Nie mam wątpliwości, że wszyscy co przyczynili się do tego odpowiedzą przed Bogiem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  23. Pamiętam jak na początku wspólnoty, kiedy jeszcze należałam do niej - pewna kobieta chodziła do o.Daniela i narzekała na swego męża, za jakiś czas na świadectwach o. Daniel chwalił się jak to działa Jezus, bo ten mąż złamał sobie nogę. Inna młoda kobieta nie zgadzała się z mężem za jakiś czas ginie w wypadku,teraz dopiera jej się życie odmieniło . Rzeczywiście przez o.Daniela działa duch, przypomina mi to okultyzm. Nie dziwmy się jeśli tej drugiej połówce w małżeństwie, która nie należy do wspólnoty nie będzie nic wychodzić, będzie chorować...... Boga ukazuje się jako karykaturę. Jeśli koś chce zmienić swe życie na życie wygodne musi wstąpić do tej wspólnoty a sukces murowany.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  25. Pani Ilono najwyższy czas coś zacząć zmieniać bo sie Pani wykończy, daje Pani linka do bloga po lekturze ( polecam cały) zrozumie Pani w jakim jest bagnie i ze najwyższy już czas z niego wyjść i szukać pomocy nie na tym blogu ale u profesjonalistów i w grupach wsparcia.

    http://narcystycznirodzice.blogspot.com/search?updated-max=2017-09-03T22:12:00%2B02:00&max-results=2&start=2&by-date=false
    fragment
    Kolejnym narcystycznym objawem jest to, że Piasecki jest fanatykiem religijnym, z uporem godnym lepszej sprawy tępiącym homoseksualistów. Jego wielkościowe urojenia o tym, że jest osobnikiem wyższym moralnie (od homoseksualistów) są typowe dla religijnych narcyzów - ludzi, którzy używają wiary po to, by innych karać i poniżać, a siebie wynosić na poziom moralnego autorytetu i sztucznie pompować swoje ego. Potępianie innych głośnym krzykiem jest też świetną przykrywką dla własnych grzechów i własnego zdemoralizowania. Do tego silna tożsamość grupowa (wspólnoty religijnej), jest swego rodzaju protezą własnej tożsamości dla narcyza, przekonanego w głębi serca o swojej niskiej wartości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostrzegacz pisze :
      "ostrzegacz" :......................................................................... Są one organizowane przez pustelnika (dobre - pustelnik i kilkaset ludzi co tydzień.....) Nawracają się, oczyszczają i uzdrawiają, Podczas modlitw słychać krzyki, jęki, ktoś upada, ktoś się śmieje... TO ma na celu nawrócenie i uwolnienie ale.... Dla ludzi słabych jest to mega niebezpieczeństwo że sobie nie poradzą z tym co się z nimi dzieje. To co tam słyszą jest jak opium - otumania, zabija własne myślenie i możliwość podejmowania racjonalnych decyzji. Ludzie słabi "odnajdują" Boga ale tracą zdrowy rozsądek i niejednokrotnie wszystko na czym im zależy. W imię Boga.... Tracą możliwość decydowania o swoim życiu. Plączą bo nie mogą inaczej..... bo wiara tego od nich wymaga. Boga mogą znaleźć w najbliższym kościele, w modlitwie na ławce w parku, w domu ale oni tam pędzą ponieważ tylko tam doświadczają uśpienia, odmiennych stanów świadomości, Czują że Bóg jest bo coś się z nimi dzieje nad czym nie panują. A to jest zgubne bo odwraca uwagę od modlitwy a kierunkuje na odbieranie bodźców. Bodźców nowych, niewytłumaczalnych. Dlatego przestrzegam przed takimi praktykami, szukaniem ciekawych doznań i emocji. Można sobie zniszczyć życie...... Nie jestem księdzem, jestem ofiarą tych eksperymentów, jestem porzucony przez kogoś kto mnie bardzo kocha ale nie może być ze mną właśnie przez działanie tej wspólnoty... zwiń


      „ Można sobie zniszczyć życie „- może brzmi to jak paradoks, ale można sobie, komuś zniszczyć życie.
      Bo jak Bóg nie jest na pierwszym miejscu, to nic nie jest na właściwym miejscu, nawet przedstawienia, pozory,"pielgrzymko" -wczasy, które jednych uszczęśliwiają kosztem innych, KASA nie pomoże. I póki serce w mej piersi bije będę o tym pisać.

      Usuń
    2. Narcyz nie ustąpi, tej chorobie towarzyszy upór. Trzeba coś z tym zrobić...manipulowanie otoczeniem, wykorzystywanie słów od ludzi. Koszmar narcyza.

      Usuń
  26. Do tego silna tożsamość grupowa (wspólnoty religijnej), jest swego rodzaju protezą własnej tożsamości dla narcyza, przekonanego w głębi serca o swojej niskiej wartości- dokładnie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Dla mnie grupa wsparcia, to ludzie, którzy tak jak ja mają negatywne doświadczenia z tą wspólnotą -( nie boję się, że ktoś nazwie mnie głupią).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzie można skontaktować się z taką grupą

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  32. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla czego sa nie zakazane msze uwalniające u księdza ks.Wł.Cyrana,Mamr to tez jest Egzorcysta może więcej zapłacił Biskupowi ?? . A z tego co wiem to nawet ludzie przyjeżdżają po 400 km na te spotkania. I tez sa krzyki i spoczynki w duchu świętym .

      https://www.youtube.com/watch?v=oTw4JNw_w-E

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Przed tak zwanym „chrztem” kraj Polan istniał.
      Jak wywalimy Kościół rzymski i pochodne mu sekty z kraju to Polska też będzie istnieć – ale o wiele bogatsza i mądrzejsza.

      Tak zwany bóg gdyby naprawdę istniał i był taki jak przedstawia go Biblia – byłoby to monstrum, najgorszy potwór i ludobójca w dziejach wszechświata. Ale na szczęście jest tylko transcendentnym ponurym urojeniem błąkającym się po mózgach ogłupionego przez szamanów pospolitego ciemnogrodzia.

      Usuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  37. Tak to prawda - to psychopatyczna wspólnota.

    OdpowiedzUsuń
  38. Psychopatyczna wspólnota

    Rozalka (3.8l.) pyta się dziadka Mirka –„ co tam masz w tej skrzynce ?”(na skrzynkę narzędziową), dziadek Mirek odpowiada:” narzędzia do obcinania rąk, nóg, użynania głowy, wydłubywania oczu”. Rozalka -” boję się, nie rób.....tobie nie,- babci? Nie mów tak, mówiła ci mama żebyś tak nie mówił”.

    Zaprowadzę cię do piwnicy i zakopię, uduszę sznurkiem albo rajtuzami”.

    Wyjął duży nóż z piłką do chleba i mówi do Rozalki ” oderżnę ci ręce i nogi i ugotuję albo usmażę, jak ci nie są potrzebne.”

    „Uduszę cię i zaniosę do piwnicy, odgryzę nogi i ugotuję rosół, urżnę nogi- moje? -pyta z lękiem Rozalka - nie od stołu.”

    „dziadek ma na imię Mirek,- uczy Rozalkę jak ma na imię - a babcia? - pyta Rozalka-dziadek odpowiada - bebok.”

    Opuszcza roletę, na dworze jeszcze jasno mówi :„ pada deszcz, chce zobaczyć mówi Rozalka, szybko opuszcza roletę- jutro zobaczysz”

    Często mówi jej, że jest niegrzeczna, że zachowuje się skandalicznie, podle, straszy robakami, przyjdzie pan i będzie wiertał......obetnę ci paznokcie- siekierką

    Głośne rozmowy, dzwonek telefonu, trzaski podczas snu, traktowanie przedmiotowe. Wtedy kiedy jest śpiąca, płaczliwa każe podnosić lalkę, lub misia, którą wcześniej rzuciła, bo jak nie to pójdzie do kosza, nakręcanie.

    Poszedł z nią do kuchni, było już ciemno, chciała żeby wziął ją na ręce, bo tyle co się obudziła, nie wziął „ chodź, i tak zaraz przyjdziesz” zgasił światło i wyszedł została w ciemnej kuchni strasznie płakała.

    Jeszcze dobrze się nie obudziła, gada do niej, ona płacze „ nie chcesz żebym mówił, to nie będę „ ale zaczyna śpiewać, Rozalka jeszcze bardziej płacze „ nie chcesz żebym śpiewał, nie będę „ ale zaczyna gwizdać, jeszcze bardziej płacze, tak zabawia się.

    Prawdziwe piekło na ziemi.
    Rozalka to śliczna, słodka, wrażliwa, mądra dziewczynka.

    I to jest poczucie humoru, dziadek – to brzmi dumnie. Z jednej strony świetnie się bawi, przez co uzależnia emocjonalnie a potem robi i mówi co chce („ będę robił co będę chciał, będę mówił co będę chciał)”- historia się powtarza. Damski bokser.
    To są liderzy, ludzie kościoła czatachowskiego, świeccy kierownicy duchowi, którzy po 10 latach działalności żyją zasadami k kk. Zastraszyć, sparaliżować lękiem słabszych, maluczkich, aby poczuć się wielkim, niezastąpionym w kościele uderzać czołem o posadzkę przed Jezusem a w domu można być sobą – rób-ta co chce-ta.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. Charyzmaty to nie zabawy.

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  42. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  43. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, Santa. Jak mogę się z Tobą skontaktować? Mam bardzo podobne doświadczenia i przemyslenia...Wytrwaj!!!

      Usuń
  44. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  45. Santa , Ilona Ogieł -- widać że jesteście zniewolone przez zło ale skoro Wam Ojciec Daniel nie pomoże to może ksiądz Witko w Poznaniu albo Piotr Glas Palcom
    "Jezu Ty sie tym Zajmij "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja proponuję księdza Glasa...Ogólnie to pierwsze słyszę, że Ojciec Daniel komuś "życie zniszczył" Fakt to świadczy o tym żeby na prawdę udać się..."gdzies"

      Usuń
    2. Ksiądz Glass to nie jest dobra droga. Poczytajcie wypowiedzi Kurii na temat jego działalności.

      Usuń
  46. Ja do Czatachowy lub na spotkania jeżdżę od 2016r czasami sama czasami z cała rodzinka dużo można by pisać jak moje życie i całej rodziny zmieniło sie na LEPSZE i to na 100% MOJA NAJBLIŻSZA OSOBA z rodziny została uzdrowiona z raka żołądka i wiele można by pisać o uzdrowieniach to nie uzdrowił Ojciec Daniel tylko Pan Jezus O.Daniel jest tylko pośrednikiem Pana Jezusa i wszyscy o tym wiedza .Mamy w Polsce wielu charyzmatyków którzy maja taki dar od Pana Boga ale to sa tylko wybrańcy. np. O. Józef Witko ks. Włodzimierz Cyran , czy np. Piotr Glas . Dzięki Ojcu Danielowi zaczęłam czytać Pismo Święte Ewangelie według Św. Jana i to sama od siebie teraz jak jestem w kościele i ksiądz czyta fragment ewangelii która wcześniej juz czytałam np. przed snem to Super jest uczucie . Dzięki O. Danielowi znów zaczęłam chodzić do kościoła odmawiam różaniec Nowennę Pompejańska jak by mi ktoś z 5 lat temu powiedział ze będę odmawiać różaniec to bym go wyśmiała ale powiem Wam ze jest taka moc w różańcu tylko trzeba wszytko ofiarować Matce Bożej . Zostałam również uwolniona od wielu złych rzeczy i przekleństw.
    A teraz cos napisze na temat tej wspólnoty obserwując ich wszystkich czy to w Czatachowie czy tez na spotkaniach Hali to muszę Wam napisać i to szczerze ze jeszcze nie widziałam żeby tak mocno się modliły osoby w kościele wszyscy ze wspólnoty maja różaniec na szyi albo pismo święte w dłoni i to jest takie pięknie. Jak bym weszła do mojego kościoła z różańcem na szyi to by wszyscy znajomi powiedzieli ze mi odbiło a do Czatachowy się zajeżdża i tam nikt nie wstydzi się różnica wszyscy mają albo na szyi albo w dłoni i to jest takie CUDOWNE . Muszę Wam jeszcze napisać Ojciec Daniel jak zaczyna msze w niedziel rano to kończy się modlić dopiero o godz. 19 lub 20 jest wystawienie PANA Jezusa który ksiądz modlił by się tyle godzin w kościele. ( ale to szczegół jeden ksiądz jest z powołania a drugi tylko wykonuje swoja prace)Napisze Wam jeszcze ze kiedyś jak chodziłam do kościoła to myślałam co mam jeszcze zrobić w domu jak wrócę z mszy i na pewno dużo osób tak myśli tylko się do tego nie przyznają - to nie jest ważna msza .
    Teraz będąc w Czatachowie już tego nie mam czy w innym kościele jestem skupiona całym sercem na mszy ale to dzięki Ojcu Danielowi .POLECAM WSZYSTKIM SPOWIEDŹ Z CAŁEGO ŻYCIA ..
    Ojcze Danielu dziękuje Panu Bogu za to ze jesteś i za to że mam tak blisko Jasna Górę .Podziwiam tych pielgrzymów którzy przyjeżdżają z Gdańska lub zza Granicy do Ojca Daniela. Panie Jezu i Matuchna Ukochana miej zawsze w opiece naszego Ojca Daniela żeby nigdy nie zabrakło mu siły do modlitwy i na nasze spotkania. Jezu Ty się tym Zajmij” amen .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szatan małpuje Pana Boga, tylko posłusznym i pokornym nie potrafi być.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    3. Na temat męczeństwa --- ja mogę cos napisać ja jeździłam do czatachowy tylko po to żeby zobaczyć jak jest na tych mszach i zawsze myślałam ze jak ojciec Daniel mnie pobłogosławi to będę zaraz zdrowa itd.. a w roku 2017 dowiedziałam się ze moja mama zachorowała na raka i wtedy pierwszy raz wzięłam różaniec do ręki oczywiście Matka Boża mnie wysłuchała moja mam została uzdrowiona ale ja nie przestałam już odmawiać różnica i nie wyobrażam sobie dnia bez Nowenny Pompejańskiej Jak również bez " Różnica do najdroższej Krwi Jezusa Chrystusa "

      Usuń
  47. Ja też mam wiele wątpliwości....
    Ostatni raz byłam tam rok temu i raczej więcej nie pojadę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. Unknown- zacznij odmawiać Nowenna Pompejanska za siebie bo zły cały czas krąży wokół Ciebie i dla tego Ci nie pozwala przyjeżdżać do Czatachowy. Idz na spowiedź z Całego życia Najlepiej narzekać na wszystkich i na siebie on tylko dąży do tego żeby Ciebie zniewolić i odwrócić od Boga . Jezu Ty sie Tym Zajmij amen

      Usuń
    2. Wszyscy, co się nie zgadzają z tobą są zniewoleni.

      Usuń
    3. Zacznij odmawiać różaniec zamiast narzekać i kogoś oczerniać zobaczysz jak Twoje życie sie zmieni na lepsze. „Niech Cię Pan błogosławi i strzeże "

      Usuń
    4. Uknown pamiętaj, że nie musisz jeździć na spotkania do ojca Daniela, idź do kościoła u siebie i módl się swoimi słowami. Nie daj się zmanipulowac zniewolonym ludziom że wspólnoty. Liczy się twoja wiara a nie wiara kogoś innego.

      Usuń
    5. Sympatyczna, skąd wiesz że nie odmawiam nowenny pompejańskiej ? Byłam I u spowiedzi z całego życia i kilka pompejanek odmówiłam więc proszę spokojniej trochę w tym oceniania i doradzaniu co kto ma zrobić Skąd ty tak wszystko o wszystkich doskonale wiesz co dla kogo jest dobre? I co ty tak gorliwie namawiasz na tą Przeprosną?
      Byłam tam z 10 razy, miałam spoczynki I różne inne doznania a do tego wmowiono mi opetanie! I polecono pójść do egzorcysty
      Poszłam, był bardzo zdziwiony że coś takiego mi się przytrafiło, dopytywał się kto się nade mną modlił I odradził wyjazdy na Przeprosną
      A mojej niepełnosprawnej koleżance wręcz zakazał
      I wybacz może i masz dobre chęci ale posłucham się rad swojego spowiednika a nie twoich, bo masz tendencje do zaprzeczania uczuciom innych bez próby ich zrozumienia

      Usuń
  48. Dlaczego się obydwie obrzucacie blotem każdy ma wolna wolę i robi co chce. Nie na tym polega pokazywanie swojej racji . Pokażcie swoim życiem i uczynkami milosc do Chrystusa na tym polega naszą misją. Kazdy z nas ma coś na sumieniu ja wy wspolnota malzonek ojciec itp.

    OdpowiedzUsuń
  49. Ślepe posluszenstwo człowiekowi jest oznaka zniewolenia

    OdpowiedzUsuń
  50. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Santa przestań pisać jakiś głupoty na temat sekty itd.. Ty chyba należysz do Świadków Jehowy nie odpowiada Ci że na mszy u Ojca Daniela uwielbia się również Maryję ?? Jak ktoś potrzebuje tam pojechać i sie gorąco modlić to co w tym złego ? Miałaś kiedyś spoczynek w Duchu Sw. ??

      Usuń
    2. Jakie zielonoświątki heh.A na sektach nie podają komunii to po pierwsze.Ty idąc na taką Mszę z Ojcem D.masz być skupiony na obecności Jezusa!Nie na Ojcu D!To wiara Cię uzdrawia nie Ojciec D! Jezus tylko działa przez ręce ojca D

      Usuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Św. Paweł pisze rozeznawajcie duchy! I patrzcie na owoce na dlugotrwale owoce biskup dla dobra samego Ojca powinien go przenieś i dac mu czas na przemyślenia a tym samym byłaby to próba posluszenstwa względem kosciola. Dobrze mu życzę i z serca blogoslawie

    OdpowiedzUsuń
  53. byłem w mimj- co sądzisz o tym charyzmatyku tez powinno go przenieś i dać mu czas na przemyślenia ??

    https://www.youtube.com/watch?v=LfF1M_NHqFg

    OdpowiedzUsuń
  54. Ten charyzmatyk ma dekret na swoja posluge poza tym nie jest pustelnikiem a czy wiesz czym jest życie pustelnicze.? Napewno nie otaczanie sie tłumem ludzi! Poza tym przeciwko jego wspólnocie nie toczy się żadne postępowanie w kurii. Tu jest inaczej. W mamre nad wszystkim piecze trzyma biskup tu Ojciec. To jest ta różnica posłuszeństwo o to tu chodzi! Bylem kiedyś bardzo blisko pustelni i tak dalej wiem o rzeczach o ktorych nie masz zielonego pojecia lepiej szukaj osobistej relacji Jezusem i nie skupiaj się na rzeczach malo waznych

    OdpowiedzUsuń
  55. Tak na marginesie Pustelnia to piękne miejsce i pelne Ducha Bozego lubię to miejsce i czasami przyjezdzam po cichu żeby mnie ludzie nie widzieli dlaczego to dobre pytanie ale odpowiem na nie sa tak zaślepieni osoba kapłana że każde słowo krytyki pustelni wywołuje w nich agresje i zlosc a to już nie jest Duch Boży pytanie brzmi jaki to duch a prawo do własnego zdania ma każdy z nas😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, straciłam tam 2 koleżanki, tak się zachwyciły o. Danielem, i swoimi doznaniami że nie sposób było z nimi normalnie rozmawiać, zadreczaly wiadomościami ile razy 'lezaly' na Przeprosnej , jakie wizję miały, ile łask otrzymały, a nie daj Boże coś powiedzieć nawet delikatnie nie tak o tym miejscu, od razu agresywna reakcja.
      Jeśli ktoś ze znajomych cierpiał nie został uzdrowiony to ich jedyna odpowiedzią było, że trzeba mieć wiarę jak o. Daniel
      I mimo, że u nas w parafii są podobne mszę z uzdrowieniem prowadzone przez bardzo pokornego kapłana, to jednak one pędziły 300 km bo tak większe cuda (a to już wiązało się z nieposluszenstwem bo ksiądz wyraźnie mówił że jeśli ktoś mając takie msze w swojej parafii pędzi gdzies pod Częstochowe to jest bardzo źle bo czy wierzą że tam jakiś lepszy Duch Święty działa ?

      Usuń
    2. Moją siostrą była na Ojcu D. I owszem zachwycona, ale bez takiej przesady ;) poleca to fakt ale mówi jedź zobaczysz.Ja będąc w Medjugorje też dużo przeżyłam zobaczyłam i moja wiara jest ponad wszystko.O to przez Nią otrzymuje dużo łask.Co zobaczyłam to moje.Ale dziś wiem, że to wiara czyni cuda, a miłość leczy.Jeśli nie przeżyłeś/łaś czegoś jak spoczynek,widziałaś,czułaś to nie zrozumiesz.Pozdrawiam

      Usuń
    3. Egzorcysta ks. Marian Rajchel w mocnych słowach o spoczynku w „duchu swietym” – to powalenie dokonuje szatan powalony mocą Bożą, która płynie przez modlitwę


      Wiem, ze niejedna osoba bedzie zmieszana, zaszokowana, zdziwiona.

      Jestes na Wieczorach Uwielbienia i nic sie nie dzieje, nie masz upadku – ciesz sie i uwielbiaj Boga, to znaczy, ze nie masz obszaru ktory szatan jest w stanie powalic, bo sam zostal juz wczesniej powalony moca Boza i uwielbiaj Boga bez zbednych emocji oraz bez obszarow „do powalenia” moca Boza 🙂

      SPOCZYNEK W DUCHU SWIETYM TO nie bezwladne opadanie na ziemie podczas blogoslawienstwa kaplana przy modlitwie
      TO POWALENIE DOKONUJE SZATAN POWALONY MOCA BOZA, KTORA PLYNIE PRZEZ MODLITWE

      UPADEK DOKONUJE SIE NA SKUTEK BOZEGO DOTYKU, KTORY POWALA ZLO PANUJACE W ZYCIU CZLOWIEKA…
      I NIE NALEZY SIE CIESZYC Z UPADKU I POZADAC G, ALE PO UPADKU WIEDZIEC, ZE PRZYCZYNA MEGO STANU, Z KTOREGO BOG MNIE UZDRAWIA – JEST JESZCZE TKWIACE WE MNIE ZLO!



      „Nie nalezy przesadzac z gory, czy zjawisko to jest dzielem Ducha Swietego, zaleca sie je nazywac po prostu ZJAWISKIEM UPADKU”

      Usuń
  56. byłem w mimj -- masz racje że to piękne miejsce i pełne Ducha Bożego zwłaszcza wieczorem widać a nawet można coś zobaczyć jeśli mamy głęboką wiarę .
    Dwadzieścia osiem lat temu moja znajoma bywała w tej pustelni a nawet woziła obiady tym pustelnikom wiadomo było całkiem inaczej . Wiesz nie będę sie z Tobą przemawiać ja bardzo pokochałam czatachowe dla mnie to jest bardzo takie Cudowne miejsce pełne miłości i Ducha Świetnego . Nie ważne ile godzin bym tam była czy 5h czy 8h to czuje taka miłość aż nie chce mi się opuszczać tego miejsca i nie mogę sie doczekać kiedy znów tam przyjadę . Tu nie chodzi o Ojca Daniela (to jest pośrednik ) tylko o to miejsce pustelnie.
    Życzę Ci dużo zdrówka i żeby zawsze była przy Tobie Matka Boża „Jezu Ty się tym zajmij ‘’

    OdpowiedzUsuń
  57. Dziekuje z głębokości mego serca serdecznie Ci blogoslawie droga Pano Sympatyczna 😀

    OdpowiedzUsuń
  58. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  59. O cuda, cuda w Czatachowie dzisiaj niepojęte
    Cóż Ci się Jezu spodobało we mnie
    Żeś z tronu chwały zszedł w mej duszy ciernie
    Jezus jest we mnie, Jezus we mnie żyje
    On mój, ja Jego wyłącznie, jedynie
    https://www.youtube.com/watch?v=ic3uxb9fO1Q&list=PLEE0991C3EF85810F&index=38

    OdpowiedzUsuń
  60. Wszytki tym co negatywnie i pozytywnie myśl o Ojcu Danielu na tym bloku życzę miłego dnia z Maryją i duchem św. ;)

    OdpowiedzUsuń
  61. Negatywnie w moim słowniku nie ma takiego slowa również błogosławię i pozdrowienia dla Ojca i brata od .... Przyjaciela

    OdpowiedzUsuń
  62. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  63. Mowie o Czatachowej nie o twoich bliskich

    OdpowiedzUsuń
  64. Zapraszam dzisiaj wszystkich na spotkanie św. Stanisława BM, Bohaterów Katynia 40/42, 42-208 Częstochowa GODZINA 10:00
    na spotkanie z Ojcem Danielem -i naszym ukochanym Jezusem :* :*

    OdpowiedzUsuń
  65. Spotkanie jest 09.02.2019 r sobota .

    OdpowiedzUsuń
  66. Nie dziękuję z naszym Panem spotykam się codziennie w mojej parafii nie muszę Go daleko szukac😀

    OdpowiedzUsuń
  67. Też mam koleżanki,które niestrudzenie jeżdżą do ks Galusa. Z początku imponowały mi swoja gorliwością, teraz widzę rodzenie się fanatyzmu, co jest dla mnie niezrozumiałe, bo myślałam,że to są osoby rozumne. Gdy namawiały mnie na te spotkania, zawsze mówiłam nie. Nie czuję takiej potrzeby, Boga odwiedzam w swoim kościele, do którego mam 3 minuty drogi. Nie muszę nigdzie wyjeżdżać, stać w błocie, przewracać się pod wpływem Ducha św.,dostawać ataków śmiechu i płaczu...Bo niby po co mi to? Kiedyś usłyszałam,że jestem pyszna...Zastanawiam się, dlaczego nie widza pychy u ks. Gausa, który zamiast siedzieć w pustelni, gromadzi koło siebie setki ludzi...Całe to zainteresowanie księdzem pachnie mi bałwochwalstwem, bo niestety stawianie tak wysoko księdza, robienie z niego nieomal proroka, szukanie nadzwyczajnych doznań, jeżdżenie za nim nie wiadomo gdzie i jak daleko, to dla mnie chore i sekciarskie.Ech, jak łatwo ludźmi manipulować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przyjaciółka stala się fanatyczka poprzez wizyty u ojca D.Wyrzekla sie już prawie swoich dzieci w imię Boga.

      Usuń
  68. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trzeba być naprawdę chorym psychicznie, żeby uwierzyć w to co piszesz

      Usuń
  69. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  70. W imieniu poszkodowanych prosze o modlitwę, żeby mogły powrócić do zdrowia i żeby ich bóle ustaly,bo strasznie cierpią. Zachęcam wszystkich do pomocy i wsparcia duchowego. I dziękuję z całego serca za modlitwę.

    OdpowiedzUsuń
  71. Episkopat :skep@episkopat.pl
    Częstochowa : kuria@archiczest.pl
    Zachecam do kontaktu.

    OdpowiedzUsuń
  72. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  73. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  74. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana Santa dla twojej swiadomosci dnia 27 kwietnia sam Arcybiskup Depo byl na naszym spotkaniu

      Usuń
  75. To przykre, nie ma się czym chwalić.

    OdpowiedzUsuń
  76. Pewnie biskup wystraszył się tego rozwścieczonego ludu, nawróconego na ks.o.Daniela i sam się "nawrócił".

    OdpowiedzUsuń
  77. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  78. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  79. Poza tym stał się narzędziem manipulacji. I najgorsze w tym jest to że wydaje mu się, że tak ma być. Kościół się pogubił.

    OdpowiedzUsuń
  80. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Przebacz im Ojcze bo nie wiedzą co czynią".

      Usuń
  81. "Strzeżcie się, żeby was kto nie zwiódł.Wielu bowiem przyjdzie pod moim imieniem i będą mówić: Ja jestem Mesjaszem. I wielu w błąd wprowadzą."

    OdpowiedzUsuń
  82. Jezus powiedział: "Strzeżcie się fałszywych proroków, którzy przychodzą do was w odzieniu owczym, wewnątrz zaś są wilkami drapieżnymi.

    OdpowiedzUsuń
  83. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  84. Bezkrytyczne wchodzenie w ruchy charyzmatyczne może być działaniem zabijajacym tradycje i rodzic myślenie magiczne. Magia ducha za którą stoi niszczyciel człowieka.

    OdpowiedzUsuń
  85. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  86. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  87. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  88. Boże daj światło ducha swojego dla Episkopatu i miejscowego biskupa. Chroń ludzi przed cierpieniem i fałszywa duchowościa.

    OdpowiedzUsuń
  89. Santa ma racje, wiele osob jest poszkodowanych przez ojca Daniela na polu duchowym, wlacznie ze mna, jestem ofiara dzialanosci duchowej. Na jednym ze spotkan modlil sie (bez mojej zgody) namaszczajac mnie bialym meczenstwem i od tamtego momentu wszystko mnie boli. Jakbym wiedzial o jego zamaiarach, to nigdy bym sie tam nie pojawil. to byl blad mojego zycia te nabozenstwa.

    OdpowiedzUsuń
  90. w ogole to jak tam jezdzilem to czulem sie coraz gorzej, nie czulem zadnej radosci ani spokoju, wrecz przeciwnie lek, ludzie z tej wspolnoty MIMJ agresywni byli, ojciec Daniel na kazdym ze spotkan namawial do wstapienia do nich.

    OdpowiedzUsuń
  91. Moim zdaniem miejsowy biskup narobil wiele zlego dopuszczajac tego czlowieka do spotkan z ludzmi, szukalem zrodla tej duchowosci, i podobne zachowania odkrylem w ruchu Toronto Blessing i teraz wiem ze duchowosc ojca Daniela w duzej mierze nie pochodzi od Boga, a na pewno nie od dobra.

    OdpowiedzUsuń
  92. polscy egzorycysi juz go odradzaja, Episkopat tez ma go juz na czarnej lisci zagrozen duchowych.

    OdpowiedzUsuń
  93. Dziekuje Bogu za ten blog, bo nikt nie nie wierzyl, ze modlitwy moga zaszkodzic i to nawet bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  94. MOJE ŻYCIE ZMIENIŁO SIĘ NA GORSZE,A UZDROWIENIA TAM SA TYLKO CHWILOWE

    OdpowiedzUsuń
  95. No tak, ja też jestem poszkodowana i nikt mnie nie rozumie, mój mąż zapomniał o mnie całkowicie, bo tylko ojciec Daniel się liczy, jeździ na te spotkania jak zahipnotyzowany, bo swój kościół to gorszy. Jestem załamana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  96. Wszystkie pieniądze idą na benzynę i ja już mam tego dosyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie podobnie, dużo pieniędzy poszło na tą sektę przez 11 lat, a wyjazdy te nie mają nic wspólnego z pobożnością, taka Sodama i Gomora.

      Usuń
  97. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  98. Proszę Sebastian Santa o kontakt
    rybka811@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  99. Catherina proszę o kontakt
    rybka811@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  100. Trop proszę o kontakt
    rybka811@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  101. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  102. Daj Boże żeby coś dobrego na końcu wyszło z tych spotkań a zło zostalo unicestwione. Amen

    OdpowiedzUsuń
  103. Dla mnie jest tam czas łaski. Niech przeciwnicy uważają na siebie bo walczycie z Duchem Świętym który tam działa. Jezus żyje i wiadomym jest ze współdziałał i współdziała z wybranymi przez siebie ludźmi. A ludziom którzy mają cos przeciwko sami pewnie mają problem ze swoim nawróceniem i przeszkadza im Prawda. Wiem bo sama przeżywam nawrócenie, a tam otrzymałam wiele łask między innymi uzdrowienie jelit. Niech Bóg błogosławi tej wspólnocie i ich pasterzowi a Maryja ma ich zawsze pod swoją czuła opieka. Każdy powinien tam pojechać by doświadczyć Boga ŻYWEGO i Jego miłosierdzia.amen

    OdpowiedzUsuń
  104. Mój mąż jeździł do Czatachowy i na spotkania ponad 11 lat, można to podsumować trzema wyrazami: pycha, łajdactwo i wyuzdanie.
    W domu często zachowuje się jak Szatan a na szyi trzy medaliki w tym jeden na karku i krzyżyk.
    Czatachowa to idealne miejsce dla wilków w owczej skórze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może módl sie za niego? Może potrzebuje jeszcze kolejnych 10 lat aby się przemienić? Każdy w życiu ma swój krzyż.

      Usuń
    2. Już wszystkich zniszczył.

      Usuń
    3. Przy takim dowodzącym i takich nawróconych jak w tej sekcie, to i 100 lat za mało, aby się " przemienił ".

      Usuń
  105. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  106. I niech nadawca zrozumie że nie wszyscy pragną tego samego.

    OdpowiedzUsuń
  107. Byłem widziałem,omamiaja slabych,silny im się oprze i wiecej nie pojedzie.Słabi sa hinotyzowani spiewem tymi dziwnymi zakleciami i powracaja.Sekta i nic wiecej

    OdpowiedzUsuń
  108. Jezu jeśli działalność ojca Daniela jest zgodna z Twoją wolą niech dostanie zgodę biskupa, jeśli nie pochodzi od Ducha Sw niech zostanie zakazana. Oswietl rozum biskupa.

    OdpowiedzUsuń
  109. Byłam.. Widziałam.. Przeżyłam.. i myślę że każdy kto uważa się za chrześcijanina powinien tam pojechać choć raz.. Może wtedy inaczej spojrzy na własne życie i odnajdzie w sobie inne podejście do swej wiary

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niedobry biskup, był a nie nawrócił się.

      Usuń
    2. A ja uważam, że jeśli ktoś uważa się za chrześcijanina powinien pieszo, nawet w maseczce, podreptać do Jasnogórskiej Pani i czuwać całą noc.

      Usuń
  110. Psychomanipulacja, sekciarstwo, fanatyzm, zło które karmi się strachem!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  111. Odpowiedzi
    1. Justyna Wieczorek
      Chodzi chyba o to że o.Daniel stawia Biskupowi swoje warunki rekolekcje tak - ale tam gdzie ja chce , teraz odmowę wyjazdu na rekolekcje do miejsca wyznaczonego przez Biskupa zasłania się zakazem przemieszczania ale nie respektowal noszenia masek i stosowania dystansu jednym słowem uważa Kościół w Czatachowej za swoją własność zły to przykład dla Kościoła a wspólnota niech znajdzie sobie inne miejsce zostawi to miejsce bez grzechu chciwości pazerność kłamstwa i obłudy i prosze nie robić zamieszania krzyku wrzasku jakbyście ( a może jesteście) byli diabłem wcielony nic w tym miejscu nie należy do was - dziwi mnie że Biskup nie podjął stanowczych kroków wobec was i ks.Daniela . Czatachowa musi zostać oczyśzczona ze stada nieposlusznych i głośno beczacych baranów miejscem cichym gdzie w spokoju można się modlić i czcić Pana Boga po wsze czasy .wiem że teraz zrobicie nagonkę na moją opinie ale nie dbam o to .A tak na marginesie gdybym miała takiego pracownika jak ks.Daniel dawno by był zwolniony za złe wykonywanie obowiązków i notoryczne przeciwstawienie się przełożonym. Życzę wszystkim zdrowia i rozsadku
      18

      Usuń
  112. Tam gdzie pycha i nieposłuszeństwo, tam szataństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilona oddan żelazko. Nie jest tylko twoje 🤣🤣🤣

      Usuń
  113. Nigdy w życiu nie byłam w Czatachowej i nigdy nie spotkałam ks. Całusa...i nie mam takiego zamiaru. Zdecydowanie wolę wrócić na pieszy pielgrzymi szlak do Częstochowy czy Łagiewnik. Inaczej postrzegam tę zarazę i obostrzenia. Może Pan Bóg nawet woli wielu wiernych widzieć w kościele w maseczkach, a nie w makijażu? Uważam że noszenie maseczek uczy właśnie pokory. Nieposłuszeństwo jest pychą. Maseczka w kościele mi nie przeszkadza, nawet przez kilka godzin np. czuwaniu fatimskim. Z początku w innych miejscach bardzo mi przeszkadzała i wręcz dusiła. Dopiero w kościele nauczyłam się z nią żyć i respektować. Chodzę codziennie do kościoła i nigdy nie złamałam obostrzeń. Nie złapałam do tej pory koronawirusa i nie boję się o swoje zdrowie, ale nie chcę mieć na sumieniu śmierci innych ludzi...i dlatego zaszczepiłam się. Ks. Galus niech się nie szczepi, ale nie powinien wokół szczepień siać zamętu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sieje zamęt dlatego zeby mieć większy posłuch wśród swoich wyżnawców.Oni czują się wybrani tylko przez kogo ?. Jezeli dla człowieka liczą się tylko wrażenia a o to tam właśnie chodzi to tak naprawdę jak oni postrzegają PANA BOGA

      Usuń
    2. Tak ludzie garną się zazwyczaj tam, gdzie pachnie sensacją. Nawet wolą wybierać modlitwy, do których jest przywiązanych mnóstwo obietnic...i dzieją się rzekome cuda. Trzeba pamiętać, że szatan też potrafi czynić "cuda" i dlatego kościół wobec cudów jest ostrożny. Niestety nawet w księgarniach katolickich roi się od modlitewników, wydawanych przez sekty, bez imprimatur kościoła katolickiego. Dobrze się sprzedają i cieszą popularnością. Obietnice pochodzą z prywatnych objawień i są wręcz magiczne. Ludzie modlą się za dusze czyśćcowe jakimiś koronkami nieznanego pochodzenia, a zapominają o różańcu czy koronce do Bożego Miłosierdzia. Trzeba więc uważać zanim sięgnie się po książkę kupowana w dobrej wierze w księgarni katolickiej, bo można wpaść nawet w sidła sekty.

      Usuń
    3. Tak ludzie garną się zazwyczaj tam, gdzie pachnie sensacją. Nawet wolą wybierać modlitwy, do których jest przywiązanych mnóstwo obietnic...i dzieją się rzekome cuda. Trzeba pamiętać, że szatan też potrafi czynić "cuda" i dlatego kościół wobec cudów jest ostrożny. Niestety nawet w księgarniach katolickich roi się od modlitewników, wydawanych przez sekty, bez imprimatur kościoła katolickiego. Dobrze się sprzedają i cieszą popularnością. Obietnice pochodzą z prywatnych objawień i są wręcz magiczne. Ludzie modlą się za dusze czyśćcowe jakimiś koronkami nieznanego pochodzenia, a zapominają o różańcu czy koronce do Bożego Miłosierdzia. Trzeba więc uważać zanim sięgnie się po książkę kupowana w dobrej wierze w księgarni katolickiej, bo można wpaść nawet w sidła sekty. Szkoda tylko, że księża nie za bardzo się tym interesują tzn. treścią takich modlitewników sprzedawanych nawet przy sanktuariach, uznając że jeśli to modlitewnik, to oczywiście można jak najbardziej się z niego modlić. Tylko nieliczni przed nimi ostrzegają i powstaje wśród wiernych dylemat. Kilka lat temu spaliłam tego typu modlitewnik, mający powiązanie z sektą czasów ostatecznych...a wydawał się z pozoru ok.

      Usuń
  114. To się zrobiło trzęsienie ziemi w Czatachowie po komunikacie Kurii w sprawie ks.Daniela szczegolnie wspólnota mimj w Czatachowie tracą grunt pod nogami i dojście do łatwego źródła dochodu na stronie internetowej wspólnoty mimj kasuja wszystkich co piszą faktyczne działania ks.Daniela i wspólnoty mimj w Czatachowie zostawiaja tylko te pozytywne fale hej tu wylewaja na arc.biskupaDepo a nawet bp. Długosza ciekawe też kogo tym razem posłucha Ks.Daniel

    OdpowiedzUsuń
  115. Facet ma schizofrenię, a nie Ducha Świętego. Nie mają psychiatry w Kurii? Psychopata. On karze arcybiskupowi przyjechać do niego na spowiedź. On postawił biskupowi warunek swoich święceń? Kto mu dał zezwolenie na publiczne egzorcyzmy? On rozkazuje ludziom, żeby poszli spać? On rozkazuje Duchowi świętemu? Coś tu jest nie tak. Neoficie nie powinni się brać za takie rzeczy. Coś tu śmierci siarą. Podobno opętania są częściowe i całościowe, Jeśli są całościowe, gościu nie rozumie co robi, Czyli nie ma sam świadomości, że wprowadza się w trans. Straszne. I twarz bez emocji. Straszne. Psychol.

    OdpowiedzUsuń
  116. Jak już wiesz nasza wiara naucza nas wybaczać szczególnie gdy obrażają nas w ten sposób dziś pomodlę się za ciebie falanga i przyjmę komunie Świętą w twojej i tencji

    OdpowiedzUsuń