czwartek, 18 czerwca 2015

Jubileusz

Z okazji okrągłej liczby 10 000 wyświetleń jako autor bloga pragnę się podzielić ze wszystkim nieznanym do tej pory informacją. Chodzi mianowicie o to, iż w toku postępowania przygotowawczego przeciwko autorowi bloga (tak, sekta dawno temu złożyła doniesienie za to, że piszę się o nich prawdę) organizacja z Czatachowy reprezentowana w osobie samego jej guru posłużyła się jako argumentem w tym postępowaniu fałszywym zeznaniem jakoby kontaktowała się ona z moją osobą celem wyjaśnienia opisywanych tutaj zdarzeń co jest absolutnym kłamstwem bo nigdy taka sytuacja nie miała miejsca, nigdy sekta w swojej chorej miłości i miłosierdziu nie podjęła choćby najdrobniejszej próby kontaktu. Jak widać nie cofnie się ona przed niczym by przydać sobie blasku, a kłamstwo jako argument rzucone w tak poważnej sprawie jest dla jej członków zaledwie błachostką. 

Zachęcam wszystkich ludzi dobrej woli do aktywnego uczestnictwa w udostępnianiu treści tego bloga pamiętając, iż "do tego by zwyciężyło zło wystarczy obojętność ludzi dobrych". Nie pozwólmy by łajdactwo i patologia była skrywana pod szlachetnymi ideami ogłupiając coraz to nowych ludzi.

Pozdrawiam serdecznie

wtorek, 19 maja 2015

Propaganda nie śpi

"Strzeżcie się tego manipulatora niszczącego psychicznie swoich wyznawców, rozbijającego rodziny, doprowadzającego do rozwodów, zaniku więzi uczuciowych, a także do psychicznych urazów u dzieci."

Taki komentarz widniał na stronie sekty wczoraj wieczorem. Przez 10minut. Widniał, bo już nie sposób go odnaleźć, został natychmiast usunięty. Armia wyznawców sekty czatuje przed komputerami by do świata nie przedostała się choć jedna niepochlebna opinia, choć jeden głos sprzeciwu, który mógłby zadać kłam fałszywemu obrazowi jaki próbuje wokół siebie wykreować sekta ze swoim guru na czele, choć jedno zdanie które mógłoby przez moment zmącić spokój przeświadczenie o tym jakaż to miłość i miłosierdzie płynie z Czatachowy. Tak oto wygląda życie w prawdzie według sekty: niepochlebne opinie się kasuje, autorów blokuje i zastrasza pozwami sądowymi. Takie oto bandyckie praktyki stosują wyznawcy organizacji z Czatachowy.

Wszystko to, co dla prawego człowieka jest wartościowe, dla sekty jest niemile widziane, i na odwrót, a więc: uczciwość, szczerość, sprawiedliwość, prawdomówność, przyzwoitość nie są w cenie. W sekcie za to króluje: krętactwo, oszustwo, fałsz i zakłamanie, tchórzostwo. Zupełne odwrócenie wartości prawego człowieka. Zupełne przeinaczenie moralności. Zupełnie jak w sekcie.

piątek, 27 lutego 2015

Gdyby ktoś miał jeszcze wątpliwości...

Pięć głównych cech sekty, grupy kultowej i N.R.R.


  1. EKSKLUZYWIZM - (wyłączność), polegająca na przekonaniu, że tylko ktoś, kto należy do sekty czy ruchu, zna prawdę i może się zbawić. Wszyscy inni są w błędzie a tym samym są skazani na potępienie. Potępieni będą także ci, którzy porzucili sektę czy ruch i odeszli.
  2. IZOLACJA - oddzielenie się od świata, sięgające aż zupełnego zerwania z rodziną. Cały czas i dochody poświęca się wyłącznie sekcie lub ruchowi. Sekta lub ruch organizują członkom ich czas, zajmując ich najrozmaitszymi czynnościami i nigdy nie pozostawiając ich samotnie. Wyznawca sekty czy ruchu jest przekonany, iż całe jego otoczenie zewnętrzne jest zepsute i złe.
  3. WOLUNTARYZM - psychiczny nacisk na wolę członka sekty czy ruchu, by postępował zgodnie z obyczajami sekty czy ruchu. Musi on wystąpić ze swojej macierzystej religii, jest indoktrynowany prawdami "nowej wiary", powinien wyrzec się wszystkich przyjemności, zobowiązany jest płacić sekcie lub ruchowi znaczną część swych dochodów, jest nieustannie zajmowany, kontrolowany i popędzany.
  4. ŚLEPE PODPORZĄDKOWANIE PRZYWÓDCY - którego decyzje nie mogą być dyskutowane, ponieważ uważa się je za natchnione przez Boga i stąd nieomylne. Słowa przywódców sekt czy ruchów bywają stawiane na równi albo i wyżej od słów Pisma Świętego i uznawane za Trzeci Testament czy Nowe Objawienie.
  5. FANATYZM - przekonanie o posiadaniu wyłącznej, absolutnej prawdy i racji pozbawia jakichkolwiek wątpliwości i uniemożliwia prawdziwy dialog. Dyskusja z członkiem sekty sprowadza się wyłącznie do tego, by zostać przez niego "nawróconym", nigdy zaś do tego, by zostać przez niego zrozumianym. Członkowie sekt są zresztą przekonani, że zbawienia dostąpią tylko ci, którzy pozwolą się im "nawrócić".


    http://www.effatha.org.pl/sekty/ogolne/cech5.html

sobota, 31 stycznia 2015

Nigdy was nie znałem

Jeszcze kilka słów o obłudzie tegoż zbiorowiska w dniu ich zlotu i wzajemnego adorowania siebie nawzajem poprzez odstawianie szopki elity duchowej z czatachowy:

Nie każdy, który Mi mówi: "Panie, Panie!", wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie. Wielu powie Mi w owym dniu: "Panie, Panie, czy nie prorokowaliśmy mocą Twego imienia, i nie wyrzucaliśmy złych duchów mocą Twego imienia, i nie czyniliśmy wielu cudów mocą Twego imienia?" Wtedy oświadczę im: "Nigdy was nie znałem. Odejdźcie ode Mnie wy, którzy dopuszczacie się nieprawości!"

czwartek, 22 stycznia 2015

Do celu po trupach

Jednych, którzy wskazują uchybienia i nieprawidłowości w działaniach i postępowaniu rzeczonej organizacji zastrasza się konsekwencjami prawnymi (za opisywanie prawdziwych zdarzeń), a z innych robi się psychicznie chorych i niespełna rozumu. Oto bandyckie metody dialogu z ludźmi sekty z czatachowy, która ma się za elitę duchową, a tymczasem jest jedynie patologią kościoła i jego marginesem, chorym wytworem ambicji posiadania władzy dowodzących. Tam gdzie szeroka publika to spijanie sobie z dziubków, cytaty świętych i fałszywa retoryka łagodności, pod która istotnie kryje się wrogość, szerzenie rozłamów, za wszelką cenę kreowanie wokół siebie atmosfery dobroci i szlachetności, rozbijanie rodzin, itp. czyli miłość i miłosierdzie według sekty.